Zatrzymaj się

- „Odpocznij, usiądź tu obok i odpocznij sobie, masz takie zmęczone oczy” – tak mnie przywitał pan D. Z panem D. nie rozmawiałam dotychczas zbyt często, bo kiedy przychodziłam do…

Czytaj dalejZatrzymaj się

Moja bliska Pani D.

Sobota, 14 lutego 2026: uczestniczyłam w ostatniej ziemskiej drodze pani D. To były „Walentynki”, więc myślę, ze zdążyła  na spotkanie z mężem. W rozmowach ze mną bardzo czule go wspominała.…

Czytaj dalejMoja bliska Pani D.

Pan M. i jego Mama

1 stycznia 2026 – to było bardzo smutne rozpoczęcie roku dla Mamy Pana M. O godz. 20-ej odszedł do Nieba – to jej słowa - jej wyjątkowo ukochany syn. Poważnie…

Czytaj dalejPan M. i jego Mama

Ta Pani, z biżuterią…

04 września 2025 – czwartek, jak zwykle Podniebne Cuda. Przygotowania gotowe, zespoły „Marzyszanki” i „Kumotry”, wprawdzie w okrojonym składzie, ale też już są. Przywozimy  do sali pacjentów. Zaczyna się występ…

Czytaj dalejTa Pani, z biżuterią…

Specjalne miejsce

Panią D. zastałam już w ZOL-u, gdy zaczęłam być kieleckim wolontariuszem, Teraz, kiedy odeszła, dowiedziałam się, że była tu prawie od początku istnienia placówki. Długo, bardzo długo. Pani D. była…

Czytaj dalejSpecjalne miejsce

Dobre owoce

Pan M. spędził w Hospicjum dokładnie pół roku. Nie udało mi się nawiązać z nim kontaktu, był tak ciężko chory. Miałam natomiast bardzo przyjacielskie stosunki z jego żoną, panią J., …

Czytaj dalejDobre owoce